ďťż
,
 PORTAL  >  FELIETONY A R-B  >  NA ULICY PUSTEJ I NIE TYLKO
Na ulicy pustej i nie tylko

Prawie każde miasto polskie to taka duża gwiazda, której środek to rynek, a ramiona to ulice. Dumna nazwa Rynek jest zarodkiem ulicy Mickiewicza, Kościuszki, lub Piłsudskiego (dawniej Lenina). Przecznice, ścisłe centrum miasta, to z pewnością ulice Dąbrowskiego (kiedyś Jarosława dziś Henryka), Kwiatkowskiego (dawniej Minca), czasem Tartaczna, bo dawno temu stał tam tartak.

Katowice nie są wyjątkiem w tym schemacie. Od Rynku promieniują ulice: 3.Maja, Warszawska, Kościuszki, Korfantego, Mickiewicza. Centrum miasta zarezerwowane jest dla klasyki nazewnictwa ulicznego. Jest Pocztowa, bo tam znajduje się poczta, zwana główną. Jest Dworcowa, bo był tam do niedawna dworzec kolejowy. Jest Młyńska, bo jeszcze po wojnie pracował tam młyn. Na Teatralnej jest ZUS, ale teatr jest w pobliżu. Ulica Staromiejska (dawniej Wieczorka, a jeszcze dawniej Korfantego) nadaje nobliwego charakteru miastu, bo co to za miasto bez starówki. Ulica św. Jana (dawniej 15. grudnia), ciągnąc się w górę, przechodzi w Kochanowskiego, która pączkuje Placem Miarki, na którym oczywiście, stoi pomnik Moniuszki. Im dalej od Rynku, tym częściej pojawiają się nazwy ulic, których na pewno nie będzie w innych miastach. Wita Stwosza ma swą ulicę, bo to postać znana w Polsce i Niemczech, szczególnie w Norymbergii. W południowej dzielnicy są nobliści. W górę biegną ich ulice, od lewej Sienkiewicza, Reymonta i Curie-Słodowskiej. Sienkiewicza krzyżuje się z Powstańców. Nazwa ta zupełnie inne ma znaczenie dla Ślązaka, Warszawiaka i Wielkopolanina. Powstańców dochodzi do Francuskiej. Mieścił się tam kiedyś konsulat francuski. Nie ma w Katowicach ulicy Amerykańskiej, Angielskiej czy Niemieckiej.

Do dzielnic południowych dojeżdża się np. ulicami Kościuszki czy Mikołowską. Pomiędzy nimi jest osiedle, któremu patronują wielcy artyści jak: Grzegorz Fitelberg, Różycki, Bruno Jasieński ("Palę Paryż"). Z prawej strony ul. Brynowskiej są ulice poświęcone osobom zasłużonym dla Śląska i Katowic (Kluzika, Lubiny), zaś z lewej strony Kościuszki, zaraz za Parkiem Kościuszki, wpierw jest osiedle "Krzywdy Robotniczej", dalej " Ptasie". Jakie tu można spotkać ptaki, i bociany, czyżyki, i skowronki, a nawet lelki kozodoje. Cała ptaszarnia. Większość ptaków, które udzieliły swych nazw ulicom, żyje w ich pobliżu, za wyjątkiem pelikanów. W tych parkowych dzielnicach żyją kukułki, dzięcioły, gołębie, drozdy i całe mnóstwo śpiewającej braci. Na pewno bardzo przyjemnie się tam mieszka.

To bardzo chwalebne, że mieszkańcy Katowic za sprawą swych rajców upamiętnili wielkich aktorów(Mieczysławę Ćwiklińską, Zbigniewa Cybulskiego), rzeźbiarzy (Xawerego Dunikowskiego), plastyków (Pawła Stellera). Bohaterowie narodowi również mają zapewnione miejsca na tabliczkach z nazwami. Najdłuższa ulica w mieście poświęcona jest Kościuszce. Na osiedlu Padarewskiego prawie wszystkie ulice przypominają nam nazwiska generałów. Brakuje tylko ulicy Gen. Żeligowskiego, ale za to na osiedlu znajduje się pomnik Żołnieża Polskiego. Krainy geograficzne i miasta (Barcelońska, Chocimska - a gdzie Korsuńska i Piławska?) mają swoje reprezentantki w siatce urbanistycznej Katowic.

Jednak najciekawsze są nazwy biorące się chyba tylko z wyobraźni i marzeń decydentów, bo kto może powiedzieć skąd wzięła się ul. Twarda (a nie ma Miękiej) albo skąd wzięła się ulica Cienista? Ulica Gromadzka - to jasne. Przecież ludzie żyją w gromadzie! Na ulicy Chłodnej jest na pewno chłodno, ale jak jest na Polarnej, na Szronowej czy Śniegowej? Nazwy ulic upamiętniają tradycyjne zawody Katowiczan, np.: Wozaków (czemu nie furmanów?), Traktorzystów, Kuśnierzy, Cieśli. Jednak najbardziej charakterystyczna dla Katowic jest ul. Pasterska. Do przemysłowego Śląska przystaje bardzo ul. Sarmacka. Ale co ma oznaczać ulica Pusta? To pewnie przeciwieństwo Górniczego Dorobku. Wszystkim wiadomo, gdzie jest Pałac Zimowy, ale kto wie czy stoi on na ulicy Zimowej? Ulica ta zresztą może być Zdrojowa, (bo Katowicach-Zdroju) lub Wczasowa ewentualnie Wypoczynkowa, Szafirowa albo Błękitna, Piękna, Środkowa lub Średnia, Przyjazna, Radosna, Pogodna, Prosta lub Kątowa, albo Kręta, Nizinna lub Podgórna, Mała, Zacisze, Zdrowa, Porfirowa lub Piaskowa. Letnie rezydencje Katowiczan znajdują się na ulicy Letniej lub na ul. Cichej. Reemigranci z Ameryki mieszkają na Nowym Świecie (dopuszcza się Warszawiaków). W dzisiejszych Katowicach dobrze jest mieszkać na Kredytowej, ale trzeba uważać, aby nie przenieść się na Krzyżową (ulica to też droga). Dla wędkarzy polecam Leszczy, Okoniową, Pstrągową, Sandacza, Sielawy, Szczupaków, Sumów, Uklejową.

W tej różnorodności wielu Katowiczan wybiera ul. Żytnią!

Adam Rygiel-Berezowski, Katowice, luty 2004

Wstecz - Start - Do góry

Redakcja - Regulamin - Współpraca - Reklama - Strony WWW              © Copyright by GST 05-12